
Tytuł wystawy pochodzi od często powtarzanych w listach więźniów politycznych słów — próby ukrycia bólu i codzienności więzienia.
Ekspozycja zaprezentowała osobiste rzeczy więźniów politycznych przekazane do zbiorów muzeum: przedmioty codziennego użytku, wiersze, fragmenty listów oraz nagrania dźwiękowe. Każdy eksponat stał się świadectwem życia ludzi, którzy trafili do więzień za swoje przekonania, godność i dążenie do wolności.
Wystawa nie tylko dokumentuje, ale także opowiada o tych, którzy pisali «nic szczególnie nowego», starając się pokazać, że wszystko jest w porządku, choć w rzeczywistości walczyli o swoją wolność. Została stworzona dla więźniów politycznych i wszystkich, którzy chcą znać, pamiętać i wspierać.
Kurator wystawy – Wołha Kłip, projektant – Aleksander Adamow, kompozytor i sound designer – Ilja Siemaszkiewicz, artysta światła – Danila Ganczarow, grafik – Darja Abibok, artysta – Arciem Zadrucki. Listy więźniów politycznych zostały odczytane przez Wołhę Karałonek i Andreja Sawczankę.
Współpracownikami i partnerami projektu były: Centrum Praw Człowieka «Wiosna», Białoruskie Stowarzyszenie Więźniów Politycznych «Do Woli» oraz Ludowy Zarząd Antykryzysowy. Wsparcie finansowe zapewniły Ambasada Królestwa Niderlandów w Warszawie, m.st. Warszawa oraz fundacja «Trzy Trąby».
Na otwarciu obecni byli liderzy białoruskich sił demokratycznych, przedstawiciele Sejmu, Senatu i Ministerstwa Spraw Zagranicznych Polski oraz dyplomaci państw Unii Europejskiej.










Szczególną uwagę wydarzeniu poświęciła Swiatłana Cichanouska, która odwiedziła wystawę i podkreśliła znaczenie pamięci oraz solidarności z więźniami politycznymi.

