
W tym tygodniu była więźniarka polityczna i aktywistka Palina Szarenda-Panasiuk przekazała do Muzeum Wolnej Białorusi oryginalne karty do głosowania z wyborów prezydenckich w 2020 roku.


W dniach 10–11 sierpnia, bezpośrednio po wyborach, karty te próbowano spalić w jednej z brzeskich kotłowni, z rażącym naruszeniem wszelkich obowiązujących przepisów i norm prawnych. Brzescy aktywiści zdołali uratować część kart z ognia i przekazali je Palinie Szarendzie-Panasiuk.
Podczas uwięzienia Paliny Szarendy-Panasiuk za działalność obywatelską i obronę praw człowieka karty pozostawały ukryte na terytorium Białorusi.Dopiero po jej wyjeździe za granicę możliwe było ich przetransportowanie do Warszawy.


Obecnie 20 kart do głosowania stało się nowymi eksponatami Muzeum Wolnej Białorusi. Są one bezpośrednim świadectwem fałszerstw wyborczych oraz masowego oszustwa wobec białoruskiego społeczeństwa w jednym z kluczowych momentów najnowszej historii kraju - w czasie, gdy prawda miała znaczenie rozstrzygające i realnie zmieniała nasze życie.
